W tym artykule (7)
Przed meczem rewanżowym BKS Aluprof Bielsko-Biała z Muszynianką Muszyna w Plus Lidze Kobiet sezonu 2013/2014 kapitan bielskich siatkarek Mariusz Wiktorowicz opowiedział o taktycznych przygotowaniach drużyny, problemach z przyjęciem zagrywki i tym, jak sztab szkoleniowy analizuje grę Muszynianki. Wiktorowicz nie ukrywał, że bilans bezpośrednich starć w tym sezonie jest niekorzystny i drużyna chce go wyrównać.
Przed rewanżem: co pokazał mecz w Muszynie
W pierwszym meczu sezonu 2013/2014 między BKS Aluprof a Muszynianką to gościnie z południa Małopolski odniosły zwycięstwo 3:2 na własnej hali. Spotkanie było zacięte — pięć setów, minimalne różnice w punktach, zmienne losy przez całe 100 minut gry. Sztab BKS-u po tamtym meczu zabrał się do szczegółowej analizy wideo. I właśnie z tymi wnioskami szedł na rewanż.
Mariusz Wiktorowicz, kapitan drużyny i jedna z czołowych zawodniczek formacji przyjmująco-atakującej, stanął przed kamerą regionalnej prasy sportowej kilkadziesiąt godzin przed meczem rewanżowym. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim taktyki, ale też psychologicznego wymiaru rewanżu — jak się nastawić, żeby nie przesadzić z motywacją.
Wywiad: przygotowania i taktyka
— Jak oceniasz przygotowania do meczu rewanżowego z Muszynianką? Co było priorytetem w ostatnim tygodniu treningowym?
„Skupiliśmy się głównie na przyjęciu zagrywki. W pierwszym meczu to był nasz największy problem — szczególnie w trzecim secie, kiedy straciłyśmy serię punktów z zagrywki. Analizowałyśmy z trenerem Popikiem nagrania wideo i wiemy, czego się spodziewać. Muszynianka ma bardzo zróżnicowany atak — to nie jest drużyna z jedną gwiazdą.”
Mariusz Wiktorowicz, kapitan BKS Aluprof Bielsko-Biała (źródło: archiwum redakcji)
— BKS ma w tym sezonie 11 porażek. Czy to ciąży psychicznie przed meczem z drużyną z górnej części tabeli?
Wiktorowicz bez wahania zaprzeczyła, że bilans punktowy przekłada się bezpośrednio na stan ducha drużyny. Jej odpowiedź była klarowna i wynikała z doświadczenia zebranego przez lata w Plus Lidze.
„W siatkówce bilans sezonowy nie ma dużego znaczenia, kiedy wchodzisz na boisko. Mecz zaczyna się od 0:0. Mamy w zespole zawodniczki, które grały w ćwierćfinałach Plus Ligi. Wiemy, jak się nastawić. Celem jest wyrównanie stanu rywalizacji i pokazanie, że w Bielsku-Białej gra się inaczej niż u nich.”
Mariusz Wiktorowicz, kapitan BKS Aluprof Bielsko-Biała (źródło: archiwum redakcji)
— Hala Sosenki ma swoją specyfikę. Na ile to czynnik, który może pomóc BKS-owi?
Hala Sosenki przy ul. Sportowej w Bielsku-Białej od lat jest mocnym punktem BKS-u. Przy dobrym trybuńskim wsparciu, które drużyna potrafi generować w meczach z renomowanymi rywalami, atmosfera rzeczywiście potrafi wpływać na dynamikę spotkania. Wiktorowicz potwierdziła, że liczą na doping kibiców, ale nie chce budować presji.
Analiza taktyczna: zagrywka i blok
W analizie taktycznej sztab BKS-u skupił się na dwóch aspektach. Pierwszy to już wspomniany odbiór zagrywki — Muszynianka stosuje zmienną zagrywkę skaczącą i Wiktorowicz tłumaczyła, że zawodniczki ćwiczyły przyjęcie różnych wariantów przez cały ostatni mikrocykl treningowy. Drugi element to praca na bloku przy ataku z prawego skrzydła, gdzie gosposie w pierwszym meczu były skuteczne.
Dla porównania: w sezonie 2012/2013 BKS wygrał oba mecze z Muszynianką w sezonie zasadniczym, co świadczy o tym, że bielszczanki są w stanie rywalizować z tym rywalem na równym poziomie. Wyniki z aktualnego sezonu były gorsze, ale trener Popik konsekwentnie wskazywał, że problemy drużyny wynikają z rotacji składu, a nie z kondycji sportowej zawodniczek.
— Trzeci punkt wywiadu: na co kibice mogą liczyć w meczu rewanżowym?
Wiktorowicz zakończyła rozmowę słowami, które dobrze streszczają podejście drużyny: nie ma obietnic wyniku, jest obietnica zaangażowania. To zdaje się być podejście, które BKS kultywuje od lat — sport bez deklaracji, wynik jako efekt pracy, nie słów.
— Jak wygląda kondycja drużyny przed meczem?
Wiktorowicz wskazała, że dwie zawodniczki wracają po drobnych kontuzjach mięśniowych i są do dyspozycji trenera w pełnym zakresie. Schemat rotacji w ustawieniu 5-1, stosowany przez Popika w ostatnich meczach, pozostaje bez zmian. Sztab zdecydował się nie eksperymentować — rewanż z Muszynianką to mecz na standardowe rozwiązania, nie na eksperymenty.
Rywalizacja BKS – Muszynianka: kontekst historyczny
Mecze BKS Aluprof z Muszynianką wpisują się w wieloletnią rywalizację dwóch klubów z południa Polski. Bielsko-Biała i Muszyna to diametralnie różne środowiska siatkarskie — BKS wywodzi się z dużego przemysłowego miasta, Muszynianka — z małej uzdrowiskowej miejscowości. Różnica strukturalna nie oznaczała jednak różnicy sportowej: przez wiele sezonów obie drużyny grały w tym samym przedziale tabeli.
Mecz rewanżowy w sezonie 2013/2014 miał więc wymiar nie tylko punktowy. Wiktorowicz to rozumiała — i komunikowała to spokojnie, bez przesadnej retoryki. To wyróżnia ją jako kapitana: rzeczowość zamiast patosu, konkrety zamiast ogólników. Mecz pokazał, że takie podejście przekłada się na sportową postawę drużyny.


