Tomasz Byrt – skoczek z Wisły i rekord 198,5 m w Planicy
Skoki narciarskie

Tomasz Byrt – skoczek z Wisły i rekord 198,5 m w Planicy

W tym artykule (4)
  1. Sylwetka zawodnika
  2. Największe sukcesy
  3. Wisła jako baza treningowa
  4. Niedokończona historia

Tomasz Byrt należał na początku drugiej dekady XXI wieku do najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia polskich skoków. Skoczek z Wisły ma w dorobku srebro mistrzostw świata juniorów i lot na 198,5 metra w Planicy, ale kariery nie dokończył: po sezonie 2015/2016 został zawieszony i do rywalizacji nie wrócił.

198,5 m
rekord życiowy Tomasza Byrta – Letalnica w Planicy, 17 marca 2011

Sylwetka zawodnika

Tomasz Byrt urodził się 25 stycznia 1993 roku w Cieszynie, a sportowo od początku związany był z Wisłą i tamtejszym klubem WSS Wisła. Dorastał w regionie, w którym skoki są naturalnym wyborem: z kompleksem skoczni w Wiśle-Malince pod ręką, obiektami treningowymi w Szczyrku i sukcesami Adama Małysza w tle. W rywalizacji krajowej szybko dał się poznać, trzykrotnie wygrywając klasyfikacje Lotos Cup w kategoriach juniorskich.

Największe sukcesy

Najcenniejszy krążek w dorobku Byrta to srebrny medal mistrzostw świata juniorów z 2012 roku, wywalczony w konkursie drużynowym w tureckim Erzurum. Miał wtedy za sobą także starty w elicie: w Pucharze Świata zadebiutował 21 stycznia 2011 roku w Zakopanem, zajmując czterdzieste miejsce. W Pucharze Kontynentalnym, drugim szczeblu rywalizacji, stawał na podium. Najwyżej, na drugim stopniu, 18 grudnia 2011 roku w Erzurum, a w letniej edycji cyklu był trzeci 26 września 2010 roku w Ałmaty.

Do tego dochodzi wynik, który do dziś robi wrażenie: 17 marca 2011 roku na mamuciej Letalnicy w Planicy Byrt poszybował na 198,5 metra. Ustanowiony wtedy rekord życiowy postawił go w wąskim gronie polskich skoczków, którzy otarli się o granicę dwustu metrów. Na krajowym podwórku został w 2011 roku wicemistrzem Polski.

Wisła jako baza treningowa

Zapleczem treningowym Byrta był kompleks w Wiśle-Malince ze skocznią imienia Adama Małysza (HS-134), wyposażoną w naśnieżanie, oświetlenie i pełne zaplecze szkoleniowe. Uzupełniały go obiekty Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku, oddalone o kilkanaście kilometrów i wykorzystywane głównie do pracy na mniejszych skoczniach. O samym kompleksie piszemy szerzej w artykule o skokach narciarskich w Wiśle.

Takie sąsiedztwo obiektów dawało zawodnikom z Wisły i okolic warunki do pełnego cyklu szkolenia bez dalekich wyjazdów: od pierwszych skoków na małych obiektach, przez letnie treningi na igelicie, po starty na pełnowymiarowej skoczni pucharowej. Byrt przeszedł tę ścieżkę w całości.

Niedokończona historia

Kariera Byrta nie potoczyła się tak, jak zapowiadały juniorskie sukcesy. Startował do sezonu 2015/2016, po którym został zawieszony i do rywalizacji już nie wrócił. Miał wtedy dwadzieścia trzy lata, czyli wiek, w którym wielu skoczków dopiero wchodzi w najlepszy okres.

W pamięci kibiców z regionu został jako skoczek z dużym potencjałem i część pokolenia, które wyrastało w Wiśle na fali małyszomanii. O tym pokoleniu i o samym Małyszu piszemy w osobnym artykule.