W tym artykule (5)
Wielka Racza (1236 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Grupy Wielkiej Raczy w Worku Raczańskim – najbardziej wysuniętym na zachód zakątku Beskidu Żywieckiego, gdzie granica polsko-słowacka wije się po grzbietach, a tłumów nie ma nawet w długie weekendy. Tuż pod szczytem od 1934 roku działa schronisko PTTK, a platforma widokowa na wierzchołku odsłania panoramę od Tatr po Małą Fatrę.
Szczyt na końcu Polski
Wielka Racza wznosi się na głównym grzbiecie, którym biegnie granica polsko-słowacka i Wielki Europejski Dział Wodny. Region nazywany Workiem Raczańskim ma swój rytm: wsie Rycerka Górna i Rycerka Kolonia leżą na końcu długiej doliny, dokąd nie dojeżdża przypadkowy ruch, więc na szlakach dominują wędrowcy z planem. Obserwację widoków ze szczytu ułatwia platforma zbudowana w 1997 roku wspólnie przez Polaków i Słowaków; po słowackiej stronie, niżej, działa ośrodek narciarski Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica. Wielka Racza znajduje się też na liście Małej Korony Beskidów – odznaki bielskiego oddziału PTTK.
Schronisko z historią
Budowę schroniska na podszczytowej polanie zaczęli w 1933 roku prywatni właściciele; rok później niedokończony obiekt przejął bielski oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i 17 grudnia 1934 roku otworzył go dla turystów. Historia obeszła się z budynkiem brutalnie – w czasie wojny stacjonował tu posterunek Luftwaffe, a w kwietniu 1945 roku schronisko trafiły dwa pociski artyleryjskie – ale po powojennych remontach i rozbudowie z lat 90. obiekt służy do dziś, oferując 50 miejsc noclegowych w pokojach od trzy- do ośmioosobowych oraz ciepłą kuchnię. Nocleg tutaj to jedna z lepszych okazji w Beskidach na zachód słońca z widokiem na słowackie grzbiety.
Szlaki na Wielką Raczę
Najkrótsze wejście prowadzi żółtym szlakiem z Rycerki Kolonii – około 2 godzin marszu doliną i stokiem. Klasyczna dłuższa trasa to czerwony ze Zwardonia przez Magurę: 4,5-5 godzin grzbietem, z ładnymi widokami przez większość drogi. Od wschodu dochodzi czerwony znad schroniska na Przegibku (ok. 3 godzin, wariant świetny na dwudniową pętlę z noclegami w dwóch schroniskach), a ze słowackiej Oszczadnicy wchodzi się zielonym przez chaty na Raczy w niecałe 3 godziny. Zimą grzbiety Worka Raczańskiego to zagłębie skiturowe – łagodne podejścia i szerokie polany wybaczają wiele.
Praktycznie
Dojazd autem do Rycerki Kolonii (parking przy końcu doliny) albo pociągiem do Zwardonia i wejście grzbietówką – ta druga opcja robi z Raczy pełnoprawną wycieczkę z przerzutem kolejowym. W dawnych czasach na szczycie działało turystyczne przejście graniczne; dziś w strefie Schengen granicę przekracza się dowolnie, więc pętle polsko-słowackie układają się naturalnie. Dla kolekcjonerów odznak: Wielka Racza nie należy do Korony Gór Polski (Beskid Żywiecki reprezentuje tam Babia Góra), ale wlicza się do Małej Korony Beskidów razem z Pilskiem i resztą beskidzkiej piętnastki.
Klasyczna pętla Worka Raczańskiego
Najlepszy sposób na ten zakątek to dwudniówka: pierwszego dnia wejście z Rycerki Kolonii żółtym na Wielką Raczę, nocleg w schronisku, drugiego dnia grzbietem granicznym na wschód przez Przegibek (drugie schronisko na trasie, dobra przerwa obiadowa) i dalej na Wielką Rycerzową z zejściem do doliny. Dostajesz dwa dni luźnego marszu, trzy schroniska, granicę pod stopami przez pół drogi i widoki, których nie powstydziłyby się znacznie wyższe góry. W wersji jednodniowej najlepiej broni się pętla Rycerka Kolonia – Wielka Racza – Przegibek – Rycerka: około 6 godzin, do zrobienia także zimą w rakietach przy stabilnej pogodzie.


