Stok Dębowca nad Bielskiem-Białą latem
Góry i trekking

Dębowiec w Bielsku-Białej: stok, kolej i rekreacja przez cały rok

Stok narciarski dziesięć minut od centrum Bielska-Białej: wyciąg, tor saneczkowy, rekreacja latem i najkrótsza droga na Szyndzielnię.

W tym artykule (6)
  1. Ośrodek BBOSiR na Dębowcu
  2. Całoroczny tor saneczkowy
  3. Brama na Szyndzielnię
  4. Hala pod Dębowcem
  5. Praktycznie
  6. Najczęstsze błędy

Dębowiec to góra, na którą bielszczanie wpadają po pracy: stok narciarski z czteroosobową koleją kanapową, całoroczny tor saneczkowy, plac zabaw i punkt startowy spacerów na Szyndzielnię – wszystko w granicach miasta, z bezpłatnym parkingiem i autobusem spod centrum. Mało który ośrodek w Polsce leży tak blisko dużego miasta, a zimą oświetlony stok działa wieczorami, gdy Szczyrk dawno zamknął trasy.

Ośrodek BBOSiR na Dębowcu

Bielsko-Bialski Ośrodek Rekreacyjno-Narciarski Dębowiec działa od 18 stycznia 2013 roku u stóp wzgórza Dębowiec (686 m n.p.m.), przy ulicy Karbowej. Sercem obiektu jest czteroosobowa kolej kanapowa o długości 600 metrów z 79 kanapami i przepustowością do 2400 osób na godzinę, która wywozi z 420 na 525 m n.p.m. Zimą obsługuje trasę zjazdową o długości 610 metrów – oświetloną, naśnieżaną i ratrakowaną – a obok działa 84-metrowy wyciąg zaczepowy z oślą łączką dla początkujących. Latem kanapy mają uchwyty na rowery, a przy dolnej stacji czekają siłownia plenerowa, plac zabaw ze ścianką wspinaczkową i ścieżka przyrodnicza.

610 m
długość oświetlonej trasy zjazdowej na Dębowcu
nr 7
autobus z centrum Bielska-Białej pod dolną stację

Całoroczny tor saneczkowy

Obok stoku, przy ulicy Skalnej, działa całoroczny grawitacyjny tor saneczkowy o długości ponad 400 metrów – rynna jest podgrzewana, a trasa oświetlona na całej długości, więc sezon trwa tu niezależnie od pogody. To atrakcja z gatunku tych, które ratują rodzinne popołudnie, gdy w górach leje; w połączeniu z placem zabaw i parkiem linowym Dębowiec robi za mały park rozrywki na obrzeżach miasta.

Brama na Szyndzielnię

Dębowiec to również klasyczny punkt startu w wyższe partie Pasma Klimczoka. Zielony szlak z Olszówki prowadzi przez Polanę Dębowiec i Przełęcz Dylówki pod schronisko na Szyndzielni – około 1 godziny 50 minut spokojnego podejścia, z wariantem powrotu koleją gondolową, której dolna stacja stoi po sąsiedzku. Ambitniejsi idą dalej grzbietem na Klimczok, a biegacze mają tu ulubione podbiegowe pętle – Dębowiec pojawia się zresztą w naszym przewodniku gdzie biegać w Bielsku-Białej.

Hala pod Dębowcem

U stóp wzgórza stoi Hala Wielofunkcyjna im. Zbigniewa Pietrzykowskiego, potocznie nazywana halą pod Dębowcem – dom siatkarek BKS-u i siatkarzy BBTS-u, z widownią na trzy tysiące osób. Sąsiedztwo hali, kolei na Szyndzielnię i stoku sprawia, że w jednym miejscu spotyka się sport zawodowy, rekreacja i turystyka – zimowy wieczór można tu ułożyć od zjazdów na nartach po mecz Tauron Ligi.

Praktycznie

Dojazd: autobusem nr 7 z centrum albo autem na bezpłatny parking na 110 miejsc – w zimowe weekendy zapełnia się błyskawicznie, więc bezpieczniej wybrać wariant miejski. Ceny karnetów na stok publikuje BBOSiR przed każdym sezonem; skala obiektu jest kameralna i nastawiona na naukę, rodziny i szybkie wieczorne zjazdy po pracy, a nie całodniowe szusowanie – po to jest Szczyrk. W tej roli Dębowiec nie ma sobie równych: od decyzji na kanapie w bloku do pierwszego zjazdu potrafi minąć pół godziny.

Najczęstsze błędy

Pierwszy: przyjazd autem w śnieżną sobotę po dziesiątej – parking na 110 aut przy popularności Dębowca to za mało, a okoliczne uliczki są ciasne; autobus numer 7 rozwiązuje problem elegancko. Drugi: oczekiwanie ośrodka narciarskiego z prawdziwego zdarzenia – 610 metrów trasy to teren do nauki, wieczornych zjazdów i pierwszych kroków dzieci, nie całodniowy program dla wyjeżdżonego narciarza. Trzeci: pomijanie Dębowca latem – a to właśnie wtedy, z rowerem na kanapie albo w drodze na Szyndzielnię, miejsce pokazuje pełnię możliwości. I ostatni: mylenie toru saneczkowego przy Skalnej z górką saneczkową na stoku – to dwa różne adresy, choć dzieli je kilkaset metrów.