Przełęcz Salmopolska - Biały Krzyż przy drodze przez Salmopol
Góry i trekking

Przełęcz Salmopolska (Biały Krzyż): szlaki, parking i historia

Najwyżej położony parking startowy Beskidu Śląskiego: skąd wzięła się nazwa Biały Krzyż, dokąd prowadzą szlaki i jak nie pomylić kierunków na starcie.

W tym artykule (5)
  1. Skąd się wziął Biały Krzyż
  2. Dokąd można stąd wyjść
  3. Salmopol zimą i dla biegaczy
  4. Po drugiej stronie drogi
  5. Najczęstsze błędy

Przełęcz Salmopolska (934 m n.p.m.), przez większość kierowców i turystów nazywana po prostu Białym Krzyżem, to najwyższy punkt drogi wojewódzkiej 942 między Szczyrkiem a Wisłą i jeden z najwygodniejszych punktów startowych w całym Beskidzie Śląskim. Zostawiasz auto na 934 metrach i masz do wyboru pół tuzina grzbietówek – od spaceru na Kotarz po całodniowe wyprawy na Klimczok czy Baranią Górę.

Skąd się wziął Biały Krzyż

Oficjalnie miejsce nazywa się Przełęcz Salmopolska, a zwyczajowa nazwa pochodzi od białego, drewnianego krzyża stojącego tuż nad drogą na samej przełęczy. Przez siodło przechodzi DW942 łącząca Bielsko-Białą z Wisłą – odcinek podjazdowy od strony Szczyrku pokonuje kilkanaście ostrych serpentyn i cieszy się zasłużoną sławą wśród kolarzy szosowych, dla których Salmopol to jedna z klasycznych premii górskich Beskidów. Na przełęczy działa zajazd i sezonowy bar, jest też parking oraz przystanek autobusowy, więc da się tu dojechać także bez auta.

934 m
wysokość Przełęczy Salmopolskiej n.p.m.
1 h 30 min
czerwonym szlakiem na Malinowską Skałę

Dokąd można stąd wyjść

Siła Salmopola tkwi w starcie z wysokości 934 metrów – większość podejścia masz z głowy już na parkingu. Najpopularniejszy kierunek to czerwony szlak przez Malinów na Malinowską Skałę: około 1,5 godziny łagodnego grzbietu, a dalej tym samym ciągiem (z odcinkiem wspólnym z zielonym) na Skrzyczne w około 3 godziny od przełęczy. W przeciwną stronę czerwony prowadzi na Kotarz (ok. 1,5 godziny) i dalej w kierunku przełęczy Karkoszczonka oraz Klimczoka – na ten drugi trzeba liczyć około 4 godzin marszu.

Ambitniejsi mogą pociągnąć przez Malinowską Skałę aż na Baranią Górę (ok. 4,5 godziny w jedną stronę). Na zejścia w dolinę są dwa wygodne żółte warianty: do Szczyrku Górnego w godzinę oraz do Wisły przez Trzy Kopce Wiślańskie w około 2,5 godziny; czarny sprowadza przez Stary Groń do Brennej. To pozwala układać pętle i przejścia z powrotem autobusem – rzadki luksus w Beskidach.

Salmopol zimą i dla biegaczy

Zimą przełęcz bywa najprostszym wejściem w wyżej położony śnieg – grzbiet na Malinowską Skałę trzyma pokrywę długo i jest ulubioną trasą skiturowych debiutów oraz zimowych spacerów w rakietach. Latem z kolei to naturalna baza biegów grzbietowych: wybieganie na Malinowską i z powrotem daje ok. 3 godzin w terenie bez ani jednego nudnego kilometra. Kierowcom zostaje uwaga praktyczna: w weekendy parking potrafi się zapełnić do południa, a serpentyny od strony Szczyrku wymagają zimą szczególnej ostrożności.

Po drugiej stronie drogi

Salmopol dzieli Beskid Śląski na dwie części: na północ od przełęczy leży masyw Klimczoka i Szczyrk z całą narciarską infrastrukturą, na południe grzbiet Malinowskiej Skały i Baraniej Góry ze źródłami Wisły. Jeśli planujesz weekend, dobrze działa układ: jednego dnia strona północna z klasyką wokół Szczyrku, drugiego cichszy grzbiet południowy – o jego najładniejszym punkcie piszemy w tekście o Malinowskiej Skale.

Najczęstsze błędy

Klasyka pierwsza: pomylenie kierunków na parkingu i start czerwonym w stronę Kotarza zamiast na Malinowską – znaki są, ale w tłumie łatwo pójść za niewłaściwą grupą, więc rzut oka na drogowskazy oszczędza kwadrans wstydu. Klasyka druga: niedocenianie pogody – przełęcz leży na 934 metrach i bywa wietrzna oraz o kilka stopni chłodniejsza niż Szczyrk, co zimą przy odsłoniętym grzbiecie na Malinów robi realną różnicę. Klasyka trzecia: plan „wpadnę tylko na godzinkę” bez sprawdzenia, że autobus powrotny odjeżdża za trzy – rozkład kursów przez przełęcz jest rzadki, więc kto przyjeżdża komunikacją, niech sfotografuje go sobie na przystanku od razu po wyjściu.